Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
82 posty 16 komentarzy

Astral Projection

Kefir2010 - rok 2001: "Ludzkość zrozumie przesłanie filmu Matrix dopiero za 20 lat" "Im mniej człowiek wie, tym łatwiej mu żyć. wiedza daje wolność, ale unieszczęśliwia" - to dlatego iluzje kosztują tak wiele.

Euro-Tusko 2012: piwsko, chipsy, dziwki i banda niespełnionych seksualnie mężczyzn

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Euro to lipa. Wszyscy bojkotujemy euro - polecam mój poprzedni tekst. Tym razem euro na wesoło, ironicznie.

W niedzielę zwróciłem uwagę na jedną z wypowiedzi. Była ona bardzo charakterystyczna. Wypowiadała się pani feministka, jakaś Szczuka czy inny diabeł. Mówiła, że euro to męska imprezka z morzem piwska i usługami seksualnymi tanich prostytutek. Oczywiście, z radością tej opinii przyklasnąłem. Nie dlatego, że podzielam poglądy polityczne tej pani, ale ze zgoła innego powodu.

Otóż: im bliżej propagandowej imprezki władz – euro 2012 – tym intensywniej RZYGAM TYM EURO. Po prostu co chwila widzę gdzieś w TV, czy nawet słyszę w radio w sklepie, autobusie – zajawki związane z naszą rzekomą “dumą narodową”, czyli imprezką piłki kopanej pana Tuska i Komara. Nawet jak byłem w sklepie, usłyszałem reklamę środków na sranie w rytm melodii i rytmiki “koko koko euro spoko”. Nosz kurwa mać!

Już tłumaczę moją niewątpliwą niechęć do euro. I niechęć chyba w ogóle do piłki kopanej, naszego “narodowego sportu”, choć sukcesów w nim nie mamy od lat żadnych.

Przede wszystkim, euro 2012 będzie towarzyszyła:

-imprezka dla nastoletnich pryszczy – tzw “nerdów”, bądź dla ogierów niespełnionych w alkowie, bo im “żona nie daje”.
-morze obrzydliwych, tanich szczyn, czyli piwska marki tesco czy inne tyskie, tudzież tuskie. Przecież to nawet chmielu nie zawiera, to nie jest piwo, ale barwiona sztucznymi barwnikami oranżadka o smaku chmielu. Ze spirytusem z przemytu, bo to przecież nie fermentuje naturalnie, ale spirytusu dolewają. Spróbujcie prawdziwe polskie piwa, marki Perła czy Łomża. I porównajcie to z w/w piwnymi szczynami.
-chipsy z modyfikowanych genetycznie hybryd ziemniaków, z glutaminianem sodu i guanylanem. A także z tłuszczem utwardzonym, czyli najbardziej syfiastą formą tłuszczu. Pop corn, frytki z barów z ulic pachnących tanim przemysłowym tłuszczem, seksem i moczem. Wszelkiego rodzaju kebaby, śmieciarskie żarcie co nawet psu bym nie dał czy w końcu – korporacyjne mutanty takie jak mak donaldy itp.
-usługi seksualne tanich prostytutek z Rumunii, Mołdawii, Ukrainy. HIV, AIDS, kiła i mogiła, sodoma i obora, kurwa jego mać. I rzeżączka.
-bijatyki, gwałty, przestępstwa, nachlani kierowcy, Polki zdradzające mężów z cudzoziemcami w dyskotekach, buzujący testosteron mentalnych / umysłowych chłopczyków – kogucików itp.

Jednym słowem: wielki rzyg i wszelki potwarz pod adresem propagandowego widowiska – igrzysk ku chwale nowej, futbolowej religii, nowej, świeckiej tradycji. Niech futbol i sport wyczynowy będzie przeklęty po wieki wieków.

“pot śmierdzi spod pach, na sali syf aż strach, tak bawią się ludzie o złotych zębach” – te słowa Kazika zaświtały mi dziś w mózgu, gdy oglądałem dziką głupawkę – tudzież: euforyczno – katatoniczny stan, w jakim znaleźli się odmóżdżeni kibice Chelsea po zwycięstwie ich sekty w igrzyskach dla plebsu. Plebs musi mieć igrzyska, plebs musi mieć też tanią, lekkostrawną rozrywkę, ploteczki, chipsy, piwsko i szybki seks.

Jakże odmóżdżającą religią jest sama idea futbolu i kibicowania temu kretyństwu. Ja od zawsze nie mogłem pojąć, jak to możliwe jest kibicowanie jakimś tam kopaczom zgromadzonym w jednej drużynie z jednego miasta, i jednoczesna chęć spuszczenia wpierdolu kibicom z innego miasta. Nosz kurwa mać, jak naród, państwo, obywatele, mają być jednością, jak mają stawić opór systemowi, opór władzy, jak kurwa przejść ulicą nie można, bo skończeni debile z szalikami spuszczają wpierdol za złą odpowiedź na pytanie: “komu kibicujesz”. Jak Gdańsk ma się nie lubić z Gdynią tylko dlatego, że jacyś odmóżdżeńcy latają tam za piłką, co samo w sobie jest komiczne i żałosne. Przecież to jedna aglomeracja metropolitalna, połączona siecią szybkiej kolei. I jak ci odmóżdżeńcy sobie to wyobrażają – postawić milion ludzi w dwóch szeregach z tych miast i dać im rozkaz wyjścia naprzeciw siebie? Bo jacyś debile kopią piłkę do dwóch bramek? No ludzie, no..

Ale w tym obłąkanym szaleństwie jest metoda. Metoda globalistów polega na wykorzystywaniu odmóżdżających rozgrywek sportowych, typu futbol, zainstalowanych po miastach w danym państwie. Taki futbol jest wykorzystywany na zasadzie: divide et impera, czyli: dzielenia społeczeństwa (za pomocą sportu, kibicowania), by mogło się lepiej rządzić, manipulować. Grupki kibiców – oszołomów rozlokowane pośród miast w kraju, stworzyły coś w rodzaju bastionów, sojuszy. I tak: Legia Warszawa lubi się z Pogonią Szczecin. Nie lubi się z Polonią Warszawa, z tego samego miasta. W Krakowie w Nowej Hucie dochodzi do regularnych walk, napadów i akcji sabotaży na linii podziału futbolowej “strefy wpływów”. Osobiście uważam, że wszelkie kluby futbolowe powinny zostać jak najszybciej zlikwidowane w interesie dobra publicznego i bezpieczeństwa narodowego. Wiem co mówię – gdy istniało jeszcze Cesarstwo Bizantyjskie, pojedynki igrzyskowych oszołomów – kibiców doprowadziły do niemal całkowitego zniszczenia Konstantynopola. Czy grożą nam hordy napakowanych sterydami i amfetaminą, uzbrojonych w broń maszynową egzekutorów – killerów na ulicach naszych miast, mieniących się wcześniej kibicami?

A teraz o czysto ludzkiej, ale także psychoanalityczno – behawioralnej stronie futbolu. Otóż: z punktu widzenia normalnego mężczyzny. Co musi być fascynującego w skupowisku dajmy na to 40.000 chłopa, drących się w niebogłosy, bluzgających, chlejących piwsko, śmiecącymi i patrzącymi za innymi chłopami, na boisku, uganiającymi się za piłką – w kółko? To samo w sobie jest po prostu chore, pojebane i hmm, chyba kryptogejowskie.
Popatrzmy na profil kibica, dla którego chyba ważniejsi są jego nieogoleni i brzuchaci kumple, niż roznegliżowana żona, nerwowo czekająca w łóżku. Kibica – sfaceciałego troglodytę cechuje:

-nadmierna emanacja emocjonalna, niekontrolowanie emocji, itp
-niski poziom intelektualny, nieskomplikowane obycie itp.
-brzuch, zarost, pożółkły podkoszulek, dziurawe skarpetki, pet w gębie.
-z jednej strony obsesyjne zainteresowanie gawędziarstwem erotycznym (tzw erotomani gawędziarze), z drugiej strony jest to bardzo mało sprawcze w czynach, prawdopodobnie ze względu na małe rozmiary sprzętu i impotencję.
-niska empatia ogólna i niska empatia w stosunku do kobiet w szczególności (patrz w/w).
-kibic woli towarzystwo tak samo zarośniętych, śmierdzących spirytusem, szlugami i skarpetkami kumpli, niż towarzystwo swojej kobiety, o ile ją ma.

Osobną sprawą jest spedalenie, czyli kryptogejostwo kibiców piłki nożnej. Oto bowiem kibolstwo często umieszcza w swoich stadionowych pokazach znak “zakaz pedałowania”. Nie byłoby w tym nic dziwnego, bo homoseksualizm to bardzo destruktywna przypadłość, zarówno dla homoseksualisty, jak i społeczeństwa. Ale co robi znak “zakaz pedałowania” na stadionie pełnym 40.000 nieogolonego chłopa? Przecież to samo w sobie jest podejrzane. Ja np bym nie chciał chodzić w takie miejsca. Nie od dziś wiadomo, że tam, gdzie jest nadmiar mężczyzn, tam dochodzi do potyczek, bitew a w przypadku państw – wojen. Według teorii psychoanalitycznych kibice piłkarscy i narodowo-katolickie oszołomy (PiSostwo, natankowcy i inni kościelni), nie akceptują swojej homoseksualnej natury i chcą poprzez głośny protest publiczny tej naturze zaprzeczyć. Ale to tylko takie lewackie teoryjki

//kefir2010.wordpress.com/2012/05/21/euro-2012-czyli-piwsko-chipsy-wrzask-dziwki-i-banda-niespelnionych-seksualnie-facetow/

KOMENTARZE

  • BEŁKOT ...
    Ten tekst to jakaś CHORA BREDNIA ...

    Ty się człowieku idź leczyć ...

    Nie wiadomo, O CZYM piszesz ...
    Nie wiadomo, DLACZEGO to piszesz ...
    Nie wiadomo, JAKI CEL chcesz osiągnąć ...

    Jeden wielki BEŁKOT, pomieszanie różnych problemów - od patriotyzmu, poprzez sport, po seks i chore wyobrażenia o ludziach ...

    Albo ogromne kompleksy, albo patrzenie na świat przez krzywe zwierciadło ...

    Kibice nie są aniołkami, często też nie są specjalnie inteligentni. Ale kibice dzielą się na kibiców stadionowych i na kibiców telewizyjnych.

    Niektórzy z nich to bandyci, niektórzy to tajni współpracownicy policji, a niektórzy to prawdziwi patrioci ...

    Dlaczego piszesz takie idiotyczne teksty, które z definicji musza być nieprawdziwe i niesprawiedliwe ?

    Jaki cel chciałeś tym tekstem osiągnąć ?

    Wszyscy chyba tutaj na NE rzygamy Euro - ale nie oznacza to, że mamy nienawidzić kibiców / kiboli ...

    Ten temat wymaga kogoś obiektywnego do opisania i analizy - oszołom nie powinien się za to zabierać ...

    Weź przykład chociażby z Ultima Thule, który pomimo ogromnych emocji potrafi się zdystansować i rzeczowo argumentować w naprawdę bardzo gorących dyskusjach na skomplikowane tematy ekonomiczne ...
    (pomimo, że niektórzy mu żyć nie dają ! Ale to nie ludzie ! To wilki !)
  • A to co za wydra?
    ..."Osobną sprawą jest spedalenie, czyli kryptogejostwo kibiców
    piłki nożnej"...
    - Czy ciebie czlowieku totalnie pogielo lub moze mama z tata na szybkiego robili i po latach skutki z takiej sztuki wychodza?
  • autor
    Dałem "1" i dałbym nawet mniej gdyby była taka możliwość.
    Ta notka podważa skutecznie cały Twój dorobek, który niektórym jest znany. Nie rozumiem tej awersji do kibiców a nawet kiboli i równania ich do homosiów. Może jednak przy swoich tekstach zamieściłbyś tęczową flagę ?
    Ale co mnie to obchodzi :/
    W każdym razie straciłeś czytelnika nie tylko tutaj.
  • @Stara Baba 20:49:28
    coś ci się nie podoba, to spierdalaj stąd. to muj blog i nie życzę sobie krytyki. to już drugi wpis adresowany przez ciebie do mnie. masz jakąś opsesję? to lecz się, mogę polecić ci naprawdę wykwalifikowanych psychiatrów :)
    lubisz być dziwką w śmierdzącym skarpetami, piwskiem i szlugami pokoju, pełnym troglodytów przed telewizorem?

    sorry, ale ja tego po prostu nie rozumiem. wolę czas przeznaczony na żłopanie piwnych szczyn i zażeranie się chipsami spędzić ze swoją gorącą żonką :) widać, że ja i komentujący, broniący euro-szamba, mamy inne priorytety na życie, inne zasady, inne systemy wartości.
  • @cosmosis 21:18:18
    ..."to muj blog i nie życzę sobie krytyki"....
    - Wooowww... no i "kapsel" sie zdenerwowal. OK
  • Autor przejaskrawił swoją wizję Euro 2012
    Z piwem ma racje bo to co produkują koncerny to nie powinno się nazywać piwo. Prawdziwe piwo niepasteryzowane prawie nie istnieje na rynku za to jest niepasteryzowane ale filtrowane a to prawie to samo. Piwo niepasteryzowane ma termin przydatności góra trzy tygodnie.
    Profil kibica to ciekawe zagadnienie i każdy psycholog mógłby zrobić z tego obszerną publikację o jakie instynkty chodzi i co rekompensuje tzw kibicowanie, agresja i bycie silnym w grupie. Wszak człowiek to stadne zwierze.
    Osobiście nawet nie zamierzam oglądać Euro 2012 bo mnie to nie interesuje jak wszelkie ogladanie sportowców. Są też kibice, którzy nie piją piwa, nie drą japy a napierdalanie kibiców przeciwnej drużyny to dla nich bzdura bo wolą czynny sport niż zastępowanie go bijatyką.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930

ULUBIENI AUTORZY